| "UWAGA!" Ryszard Cebula na Filtrowej - relacja ze spotkania |
|
Zapraszamy do przeczytania relacji ze spotkania. W dziennikarstwie interwenycjnym red. Cebula pracuje od sześciu lat. Jest to, jak przyznał, najtrudniejszy rodzaj pracy dziennikarskiej. Na przygotowanie krótkiego, 5-7 minutowego reportażu potrzeba tygodnia wytężonej pracy całego zespołu. Samo określenie "interwencyjne" sugeruje, że ten rodzaj dziennikarstwa wiąże się z podejmowaniem określonych działań. Red. Ryszard Cebula podkreślił, iż w jego programie nie tylko relacjonuje się konkretne problemy i patologie, ale dochodzi się do ich źródeł i kontekstu. Każdą sprawę dogłębnie się analizuje, co jest niezwykle żmudnym zajęciem (trzeba pokonać bariery biurokratyczne oraz rozmawiać z najbardziej uwikłanymi osobami, które - jak można się spodziewać - często nie mają ochoty na udzielanie wywiadów). Nasz Gość stwierdził, iż interwencje podjęte przez reporterów "UWAGI" przyniosły wiele dobrych skutków. Być może np. dzięki wielu akcjom obnażającym przypadki korupcji urzędników, lekarzy i przedsiębiorców ukazanych w programie red. Cebuli rozmiary korupcji w Polsce uległy ograniczeniu. Jak nasz Gość stwierdził, sprawy ukazywane w programie to brudy i patologie. Wiele osób uważa, że nie powinno się ich pokazywać w środkach masowego przekazu. Zdanie red. Cebuli jest inne. Trzeba je pokazywać, ale nie tak płytko i bezkrytycznie, jak to robią programy informacyjne lub prasa brukowa. Należy dokonać dogłębnej analizy sytuacji, aby można było podjąć działanie rozwiązujące problem. W tych kilku akapitach nie da się, niestety, w pełni opisać charakteru spotkania oraz oddać panującej na nim atmosfery. Jest to niemały plus bezpośredniego uczestnictwa w takim spoktaniu. Spotkanie z red. Ryszardem Cebulą stanowiło też bez wątpienia dobry początek spotkań środowych w tym roku. relacjonował: Adam Sołomiewicz |










