| Tortilla z Fernando |
|
Tym razem na zajęciach panowała wyjątkowa atmosfera - odwiedził nas native-speaker - Fernando Zuniga, architekt, który od dwóch lat mieszka i pracuje w Polsce. Na początku Fernando przedstawił się i opowiedział trochę o sobie. Następnie każdy z nas starał się powiedzieć parę zdań o sobie. Fernando opowiadał o kraju swojego pochodzenia - Kraju Basków. Paradoksalnie, dużą zaletą spotkania było to, że nasz gość nie mówi jeszcze płynnie po polsku, dlatego musieliśmy bardziej się mobilizować, by jak najwięcej z tych zajęć skorzystać.
Po zajęciach z praktyki hiszpańskiego, zajęliśmy się inkulturacją od strony kuchni - na dzisiejsze spotkanie wieczorne przygotowana została specjalna Tortilla de patatas - jedno z typowych dań hiszpańskich. Okazało się, że jeśli wierzyć opowieściom Fernanda, Tortilla - dziś popularna w całej Hiszpanii ma swój rodowód typowo baskijski. Pytaliśmy organizatorów kursu, kto uczestniczy w naszych zajęciach z hiszpańskiego. Przekrój grupy uczęszczającej na hiszpański jest (jak zresztą chyba we wszystkich tego typu kursach) dość urozmaicony - mówi Piotr Kurowski, koordynator kursu. Jest wśród nas licealista, ogromna przewaga studentów oraz nieliczne osoby tuż po studiach. Spośród studentów, kilku z nich studiuje prawo, dwóch - geografię, kolejnych dwóch - kiedunki ekonomiczne (SGH), jeden - fizykę na Politechnice Warszawskiej. Nie brakuje przedstawicieli nauk humanistycznych - są wśród nas studenci historii oraz anglistyki. Jest to budujące - zainteresowanie językiem hiszpańskim cieszy się zainteresowaniem w różnych środowiskach akademickich. |










